Pięć nowych systemów Red Light już rejestruje wykroczenia
Sieć urządzeń kontrolujących przejazdy kolejowo-drogowe powiększyła się w ostatnich miesiącach o pięć nowych lokalizacji. Choć informacje o planowanym montażu tych kamer pojawiały się już wcześniej, inwestycja została zakończona i wszystkie urządzenia są obecnie aktywne.
Pierwszy z nowych systemów uruchomiono 27 kwietnia 2026 roku w Wymysłowie w województwie wielkopolskim. Kamery kontrolują tam przejazd znajdujący się w ciągu drogi krajowej nr 15 w pobliżu Gniezna.
Kolejne dwa punkty rozpoczęły pracę 22 maja. Jeden znajduje się w Łąkocinach przy DK36 niedaleko Ostrowa Wielkopolskiego, a drugi w Piaskach przy DK11 w rejonie Gostynia.
Następne urządzenie włączono 16 lipca w Barwałdzie Dolnym w Małopolsce, na drodze krajowej nr 52 pomiędzy rejonem Wadowic i Kalwarii Zebrzydowskiej. Listę nowych lokalizacji zamknęły Większyce w województwie opolskim, gdzie monitoring działa przy DK45.
Kierowcy często ignorują czerwone światło na przejazdach
Dane z pierwszej połowy 2026 roku pokazują, że urządzenia nie pozostają bezczynne. Systemy Red Light działające na przejazdach kolejowych zarejestrowały w tym czasie około 3,1 tys. przypadków niezastosowania się kierowców do czerwonego światła.
Najwięcej naruszeń odnotowano w Warszawie na przejeździe przy ul. Cyrulików. Kamery zarejestrowały tam 1286 wykroczeń.
Bardzo wysokie wyniki zanotowano również we Wrocławiu. Na przejeździe przy ul. Średzkiej ujawniono 735 naruszeń, natomiast urządzenia przy ul. Szczecińskiej zarejestrowały ich 650.
Szybko do najbardziej aktywnych punktów systemu dołączyło również Wymysłowo. W ciągu pierwszych 65 dni funkcjonowania tamtejsze urządzenia wychwyciły 126 wykroczeń.
Mandat 2 tys. zł i 15 punktów za czerwone światło
Konsekwencje zignorowania sygnalizacji na przejeździe kolejowym należą do najbardziej dotkliwych w taryfikatorze. Kierowca, który wjedzie na przejazd mimo czerwonego światła, musi liczyć się z mandatem w wysokości 2 tys. zł oraz 15 punktami karnymi.
Jeszcze drożej może kosztować ponowne popełnienie takiego samego wykroczenia. Jeżeli nastąpi ono w okresie dwóch lat od poprzedniego naruszenia objętego zasadami recydywy, kara finansowa może wzrosnąć do 4 tys. zł.
Przepisy nie dotyczą przy tym wyłącznie sytuacji, w której samochód przejeżdża przez tory przy działającym czerwonym sygnale.
Kiedy na przejeździe kolejowym grozi 2 tys. zł mandatu?
Taką samą wysoką karą może zakończyć się kilka innych niebezpiecznych zachowań. Chodzi m.in. o wjazd za sygnalizator nadający czerwone światło lub dwa naprzemiennie migające czerwone sygnały.
Kierowca nie może również wjeżdżać na przejazd, jeśli po jego drugiej stronie nie ma wystarczająco dużo miejsca, aby bezpiecznie go opuścić. Zakazane jest także omijanie zamkniętych zapór lub półzapór.
Mandat może zostać nałożony również wtedy, gdy kierujący rozpocznie przejazd podczas opuszczania rogatek albo zanim zakończy się ich podnoszenie.
To ostatnie ma szczególne znaczenie w sytuacji, gdy pociąg już przejechał, a szlabany zaczynają się otwierać. Sam fakt, że rogatki ruszyły w górę, nie oznacza jeszcze pozwolenia na jazdę. Kierowca powinien zaczekać, aż zostaną całkowicie podniesione, a czerwone światło przestanie być nadawane.
Gdzie działają kamery Red Light na przejazdach kolejowych?
Po uruchomieniu pięciu nowych instalacji system CANARD monitoruje obecnie dziesięć przejazdów kolejowo-drogowych w Polsce. Są to:
Wrocław - ul. Szczecińska, Wrocław - ul. Średzka, Warszawa - ul. Cyrulików, Radomsko - ul. Piłsudskiego, Chełmce w woj. kujawsko-pomorskim - DK62, Łąkociny w woj. wielkopolskim - DK36, Piaski w woj. wielkopolskim - DK11, Wymysłowo w woj. wielkopolskim - DK15, Barwałd Dolny w woj. małopolskim - DK52, Większyce w woj. opolskim - DK45.
Zobacz także:
- Ciśnienie w oponach podczas upałów. Przed trasą warto je sprawdzić
- Plac manewrowy zniknie z egzaminu na prawo jazdy? Zmiany możliwe od 2027 roku
- Kierowcy taksówek z zagranicy. Czy obecne kontrole są wystarczające?