Takiego Jaguara jeszcze nie było
Type 01 ma około 5,2 m długości, mniej niż 1,4 m wysokości i 23-calowe koła. Sylwetka jest bardzo niska i długa, a charakterystyczny przód oraz nietypowy tył praktycznie nie zmieniły się względem prototypu. Jaguar nie próbował więc łagodzić projektu przed wprowadzeniem go do produkcji. Wręcz przeciwnie – nowy model ma mocno wyróżniać się na tle innych samochodów.
Ponad 1000 KM z trzech silników
Pod efektownym nadwoziem znalazła się całkowicie nowa platforma JEA, zaprojektowana wyłącznie dla samochodów elektrycznych. Type 01 korzysta z trzech silników – jednego z przodu i dwóch z tyłu. Łącznie rozwijają one do 1030 KM i 1365 Nm. Sprint od 0 do 100 km/h zajmuje 3,2 s, a rozpędzenie od 100 do 180 km/h trwa zaledwie 4 s. Jaguar deklaruje przy tym idealny rozkład masy 50:50.
Duża bateria i bardzo szybkie ładowanie
Akumulator ma 118 kWh pojemności użytkowej, a instalacja pracuje pod napięciem 850 V. Jaguar deklaruje zasięg do 720 km według WLTP. Przy ładowaniu prądem stałym Type 01 może przyjąć do 350 kW. W optymalnych warunkach 13 minut wystarczy na uzupełnienie energii potrzebnej do przejechania około 321 km, natomiast ładowanie od 10 do 80 proc. ma trwać 22 minuty.
Wnętrze już znamy
Jaguar pokazał wnętrze Type 01 jeszcze w sierpniu i pisaliśmy o tym na TVN Turbo. W kabinie uwagę zwraca ogromny centralny tunel, który dzieli ją na cztery osobne miejsca. Producent postawił również na minimalizm – zamiast dziesiątek ekranów znalazły się cyfrowe zegary i niewielki ekran sterujący, a technologia ma być dostępna wtedy, gdy jest potrzebna.
Jaguar zaczyna od zera
Type 01 nie jest po prostu kolejnym modelem w dotychczasowej gamie. To pierwszy produkcyjny samochód Jaguara wykorzystujący nową platformę JEA i jednocześnie początek elektrycznej ofensywy marki. Brytyjczycy celują w znacznie wyższy segment niż dotychczas, a produkcja ma być ograniczona. Zamówienia mają ruszyć na początku 2027 roku, a pierwsze samochody powinny trafić do klientów w drugiej połowie roku.
Zobacz także: