Audi żegna się z silnikiem pięciocylindrowym. Koniec po 50 latach

Audi RS3 Sedan
Audi RS3 Sedan
Audi podjęło decyzję o wycofaniu rzędowego silnika pięciocylindrowego 2.5 TFSI. Jednostka, która zadebiutowała (oczywiście z innej formie niż obecnie) w 1976 roku i przez pół wieku towarzyszyła najbardziej rasowym modelom marki, padnie ofiarą norm emisji Euro 7.

Narodziny legendy

Pierwszy pięciocylindrowy silnik trafił do Audi 100 w 1976 roku. Jednostka ta była rozwinięciem silnika czterocylindrowego, miała 2144 ccm pojemności i generowała 136 KM. W 1979 roku pojawił się pierwszy doładowany silnik pięciocylindrowy o mocy 170 KM, napędzający flagowy model marki – Audi 200 5T. Pięciocylindrowy, doładowany rzędowy silnik napędzał również rajdowe Audi quattro z 1980 roku.

Rajdowa chwała i odwrót

W 1983 roku Audi zaprezentowało Sport quattro – skróconą i bardziej radykalną wersję z nowo opracowanym, pięciocylindrowym silnikiem z lekkiego stopu, wyposażonym w cztery zawory na cylinder i generującym 306 KM. Model ten posłużył jako baza dla rajdowego auta Grupy B, gdzie silnik osiągał 450 KM i pozwolił odnieść wiele sukcesów. Odwrót nastąpił w latach 90., gdy zaczęto go zastępować silnikami V6. Ostatnie jednostki pięciocylindrowe wycofano z oferty w 1997 roku.

Powrót i ostatni rozdział

Powrót do silników pięciocylindrowych nastąpił w 2009 roku, gdy zaprezentowano Audi TT RS z jednostką 2,5 l o mocy 340 KM. Wkrótce silnik trafił też pod maskę RS3. Ostatnia wersja ma 2480 ccm pojemności i moc 400 KM przy 500 Nm momentu obrotowego. Audi UK potwierdziło, że silnik zniknie z europejskiej oferty w 2026 roku. Rynki spoza Europy, w tym USA, mogą zachować go nieco dłużej.

Euro 7 przesądza los jednostki

Dostosowanie silnika do wymogów normy Euro 7 wymagałoby gruntownej przebudowy, na którą Audi nie zamierza wydawać pieniędzy. Rzecznik marki stwierdził wprost, że nie ma planów ponownego uruchomienia produkcji jednostki pięciocylindrowej. Marka inwestuje w elektryki, jednocześnie zaciskając budżety – marża zysku spadła z 6 do 5,1 proc. w 2025 roku. Produkcja RS3 w węgierskiej fabryce w Gyor zakończy się w połowie 2027 roku.

Ręczna robota odchodzi w przeszłość

Silnik powstaje w specjalnym obszarze montażowym zajmującym ponad 1000 m kw. Jednostka jest składana ręcznie – bez użycia robotów. Zanim opuści fabrykę, przechodzi przez 21 stanowisk, na których pracują wyspecjalizowani fachowcy. Kluczowe podzespoły, takie jak korbowody czy aluminiowy blok cylindrów z powłoką plazmową tulei, powstają wcześniej w innej części tego samego zakładu.

Zobacz także: