Przerwa trwała 15 lat
Ostatni RS6 w wersji sedan zniknął z rynku w 2011 roku, wraz z wygaśnięciem generacji C6. Od tamtej pory klienci pragnący mocnego sedana od Audi musieli zadowolić się liftbackiem RS7. Tymczasem BMW M5 i Mercedes-AMG E63 przez cały ten czas oferowały klasyczne czterodrzwiowe nadwozia. Jak wynika ze zdjęć szpiegowskich, Audi zamierza nadrobić zaległości – nowe RS6 trafi do sprzedaży równocześnie jako kombi i jako sedan.
Agresywne oblicze
Na zdjęciach prototypu widać, że Audi nie zamierza tym razem kryć charakteru auta za dyskretną karoserią. Samochód wyróżnia się wyraźnie poszerzonym nadwoziem, potężnymi wlotami powietrza i charakterystyczną kratą w kształcie plastra miodu. Pionowe wyloty powietrza w przednich błotnikach, sportowe progi i układ hamulcowy z wentylowanymi tarczami dopełniają agresywnego obrazu. Z tyłu uwagę przykuwa masywny, dwururowy wydech o dużej średnicy, nowy spojler i sportowy zderzak.
Hybryda plug-in i do 720 KM
Kluczową nowością będzie układ napędowy. Pewne wskazówki daje RS5, który łączy biturbo V6 2.9 o pojemności 2,9 l z silnikiem elektrycznym i baterią 25,9 kWh – razem daje to 630 KM i 825 Nm, a zasięg w trybie elektrycznym wynosi do 84 km. W przypadku RS6 poprzeczka ma być ustawiona wyżej – pogłoski wskazują na łączną moc w okolicach 720 KM, tym razem z biturbo V8 4.0 jako jednostką spalinową. Oznaczałoby to, że nowe RS6 byłoby najmocniejszym modelem RS6 w historii marki
Torque vectoring i quattro w standardzie
RS6 skorzysta z rozwiązań technicznych debiutujących właśnie w RS5. Chodzi m.in. o elektromechaniczny system torque vectoring, który aktywnie rozdziela moment obrotowy między koła tylnej osi – Audi określa go jako "niewidzialnego dyrygenta" czuwającego nad dynamiką prowadzenia. Do tego dochodzi napęd quattro, sportowo strojone zawieszenie i zmodyfikowany układ kierowniczy. Mimo nieuchronnego wzrostu masy związanego z zastosowaniem hybrydowego układu plug-in, producent deklaruje zachowanie typowego dla serii RS charakteru.
Wnętrze i perspektywy rynkowe
Choć fotografom nie udało się jeszcze zajrzeć do kabiny, można spodziewać się standardowego dla nowych modeli Audi zestawu trzech ekranów – 11,9-calowych zegarów, 14,5-calowego ekranu multimedialnego i opcjonalnego wyświetlacza dla pasażera. Do tego dojdą elementy charakterystyczne dla wersji RS: spłaszczona kierownica, sportowe fotele i wykończenia z włókna węglowego. Powrót wersji sedan ma też częściowo wypełnić lukę po RS7 – którego następca najprawdopodobniej nie trafi do produkcji w podobnej stylistyce.
Zobacz także:
- Autonomiczne taksówki nadchodzą. Czy kierowcy stracą pracę?
- Policyjny Ford Mustang rozbity? To fake news
- Zakaz wjazdu chińskich samochodów do jednostek wojskowych
Autorka/Autor: MM