Powrót dobrze znanej nazwy
Oryginalne Audi A2 zakończyło produkcję w 2005 roku. Teraz nazwa wraca, ale w zupełnie nowej formie. A2 e-tron to samochód elektryczny zbudowany na platformie MEB, a jego konstrukcja wykorzystuje stalowe nadwozie oraz akumulator umieszczony w podłodze. Napęd trafia na tylne koła.
Aerodynamika była priorytetem
Audi mocno skupiło się na ograniczeniu zużycia energii. Samochód ma niemal całkowicie zabudowane podwozie, aktywną przesłonę wlotu powietrza, deflektor z przodu oraz elementy poprawiające przepływ powietrza w rejonie nadkoli i osi. Współczynnik oporu powietrza wynosi 0,24 z opcjonalnym pakietem zwiększającym efektywność. Według autoGALERII zastosowane rozwiązania aerodynamiczne zmniejszają zapotrzebowanie na energię o około 0,9 kWh/100 km.
Cztery wersje i nawet 646 km zasięgu
Audi A2 e-tron będzie dostępne w czterech wariantach: 170, 190, 231 i 326 KM. Najmniejsza bateria ma 50 kWh netto, kolejne wersje korzystają z akumulatorów o pojemności 58 lub 79 kWh netto. Największy zasięg, wynoszący 646 km, zapewnia odmiana 231-konna. Topowa wersja ma 326 KM, 545 Nm i może rozpędzić się do 100 km/h w 5,7 s, a jej zasięg wynosi 630 km.
Kompaktowe nadwozie, sporo miejsca
Nowe A2 ma 4324 mm długości, 1789 mm szerokości i około 2,77 m rozstawu osi. Bagażnik mieści 396 litrów, a po złożeniu tylnych siedzeń jego pojemność rośnie do 1336 litrów. Kierowca otrzyma 11,9-calowy ekran, a centralny wyświetlacz ma przekątną 12,8 cala.
Pierwsze auta jeszcze w tym roku
Zamówienia na Audi A2 e-tron mają ruszyć 10 września 2026 roku. Pierwsze samochody trafią do klientów w grudniu. W Niemczech ceny rozpoczynają się od 38 200 euro, natomiast polski cennik nie został jeszcze opublikowany. Według Audi najbardziej oszczędna wersja, czyli 190-konna odmiana z pakietem Efficiency, zużywa 12,8 kWh/100 km.
Zobacz także: