Za jakie wykroczenia kierowcy tracą prawo jazdy?
W 2026 r. rozszerzono katalog sytuacji, w których zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące jest obowiązkowe. Od 3 marca sankcja ta obejmuje przekroczenie o ponad 50 km/h dopuszczalnej prędkości na dwukierunkowej drodze jednojezdniowej poza obszarem zabudowanym. Od 30 marca podobne konsekwencje grożą za driftowanie oraz jazdę motocyklem na jednym kole.
W odpowiedzi na interpelację posłanki Iwony Małgorzaty Krawczyk sekretarz stanu w MSWiA Czesław Mroczek przedstawił dane dotyczące stosowania nowych przepisów. Według informacji przekazanych przez ministerstwo do 8 września 2026 r. zatrzymano:
- 257 praw jazdy za driftowanie,
- 100 praw jazdy za jazdę motocyklem na jednym kole,
- 5239 praw jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h na wskazanych drogach poza obszarem zabudowanym, w okresie od 30 marca do 7 września.
Łącznie daje to 5596 zatrzymanych dokumentów, czyli około 5,6 tys. przypadków.
Czy nowe kary poprawiają bezpieczeństwo na drogach?
Sama liczba zatrzymanych praw jazdy nie przesądza o skuteczności zmian. Ważne jest również to, czy w tym samym czasie zmniejsza się liczba wypadków i ich ofiar.
Według danych Komendy Głównej Policji przytoczonych w materiale źródłowym w pierwszych dziewięciu miesiącach 2026 r. doszło w Polsce do 15 380 wypadków drogowych, w których zginęły 1093 osoby. W analogicznym okresie 2025 r. odnotowano 15 845 wypadków i 1231 ofiar śmiertelnych.
Oznacza to spadek liczby wypadków o około 2,9 proc., a liczby zabitych - o około 11,2 proc. To istotna różnica, ale same statystyki nie pozwalają przypisać poprawy wyłącznie nowym przepisom. Na bezpieczeństwo wpływa wiele czynników, a do oceny skutków konkretnych regulacji potrzebna jest szersza analiza.
Dla porównania w całym 2025 r. za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym zatrzymano 26,5 tys. praw jazdy. Nie jest to jednak bezpośrednio porównywalna kategoria z nowymi przepisami dotyczącymi dróg poza obszarem zabudowanym.
Czy mandaty będą zależały od dochodów kierowcy?
Posłanka Iwona Małgorzata Krawczyk zapytała również o możliwość uzależnienia wysokości kar finansowych od sytuacji majątkowej lub dochodów sprawcy. Takie rozwiązanie funkcjonuje w niektórych państwach, gdzie wysokość grzywny może być powiązana z możliwościami finansowymi ukaranego.
Z przekazanej odpowiedzi MSWiA nie wynika deklaracja wprowadzenia podobnego systemu w Polsce. Ministerstwo nie przesądziło jednak, że takie rozwiązanie nigdy nie zostanie rozważone.
Kolejne zmiany w przepisach drogowych
Jedna z zapowiadanych zmian dotyczy przejazdów kolejowych. Ma przewidywać trzymiesięczne zatrzymanie prawa jazdy za określone poważne naruszenia, w tym wjazd na przejazd mimo czerwonego sygnału lub opuszczających się zapór, a także przed ich pełnym podniesieniem. Wejście tych przepisów w życie zależy od zakończenia procesu legislacyjnego.
Rząd przygotowuje również zaostrzenie odpowiedzialności nietrzeźwych kierowców, którzy prowadzą pojazd mimo sądowego zakazu. Według przedstawionych planów w takich przypadkach sąd miałby mieć ograniczoną możliwość orzekania kary innej niż bezwzględne pozbawienie wolności. W materiale wskazano, że zmiana ma wejść w życie w pierwszej połowie 2027 r.
Osobny kierunek prac dotyczy elektrycznych hulajnóg. Ministerstwo Infrastruktury ma przygotowywać rozwiązania ograniczające możliwość poruszania się urządzeniami zdolnymi do osiągania prędkości przekraczających 20 km/h.
W dalszej perspektywie znaczenie będzie miała także unijna regulacja dotycząca transgranicznego uznawania zakazów prowadzenia pojazdów. Zgodnie z opisanym harmonogramem od 29 listopada 2029 r. określone zakazy orzeczone w jednym państwie UE mają być uznawane również w pozostałych krajach wspólnoty.
Zobacz także:
- Koniec z bezterminowym prawem jazdy. 15 mln kierowców wymieni dokumenty
- Licytacje skarbowe w internecie - kupisz samochód na aukcji bez wychodzenia z domu
- Pula znaków do tablic rejestracyjnych może się wyczerpać