Prawko na świecie. Jazda bez zasad: Tbilisi

Tor wyścigowy w Rustavi, Gruzja.
Tor wyścigowy
Źródło zdj. gł.: Prawko na świecie. Jazda bez zasad odc. 7
Tbilisi, stolica Gruzji, to miejsce, gdzie europejskie przepisy mieszają się z lokalnymi zwyczajami. Łukasz Tasiemski "Tasiem" sprawdził, jak naprawdę wygląda jazda po gruzińskich drogach.

Tbilisi - miasto z europejskimi zasadami i lokalnym stylem jazdy

Gruzja od lat dostosowuje przepisy do standardów Unii Europejskiej, ale na drogach wciąż można spotkać rozwiązania, które zaskakują turystów. W Tbilisi, gdzie mieszka ponad 1,2 mln osób, codzienna jazda to mieszanka zasad i improwizacji.

Samochody z Japonii i kierownica po prawej stronie

Dawid ruszy na miasto wynajętą Hondą i szybko zauważa coś nietypowego - kierownica znajduje się po prawej stronie. To w Gruzji nic dziwnego, bo ponad 60 proc. aut pochodzi z Japonii, a nawet co trzecie ma taki układ.

Znaki drogowe w Gruzji potrafią zaskoczyć

Łukasz zwróci uwagę na oznakowanie - znaki bywają ustawione w nietypowych miejscach, a ich montaż ogranicza głównie wyobraźnia. Ważne jest jedno: mają być widoczne. Na drogach nie brakuje też specjalnych znaków policyjnych, które pełnią funkcję prewencyjną.

Jazda bez zderzaków? W Gruzji to możliwe

Wizyta u lokalnego mechanika wyjaśni, dlaczego wiele aut jeździ bez zderzaków. Po sprowadzeniu samochodu właściciel ma aż rok na jego naprawę i w tym czasie może legalnie poruszać się niesprawnym pojazdem - o ile nie stanowi zagrożenia.

Egzamin na prawo jazdy w Gruzji

Łukasz sprawdzi też, jak wygląda przygotowanie do egzaminu. Wraz z instruktorem trasę odbędzie trasę egzaminacyjną.

Prawko na świecie. Jazda bez zasad - kiedy oglądać?

Premierowy odcinek programu „Prawko na świecie. Jazda bez zasad” będzie można zobaczyć w niedzielę 19 kwietnia o 16:15 na antenie TVN Turbo.

Prawko na świecie. Jazda bez zasad - o programie

W programie Łukasz Tasiemski „Tasiem” - mistrz Polski w Drift Open 2025 - rusza do krajów, w których wcześniej nie był, by sprawdzić, czy poradziłby sobie z lokalnymi realiami drogowymi i czy zdałby tamtejszy egzamin na prawo jazdy. Nie chodzi o zdobycie prawdziwego dokumentu, ale o sprawdzenie, czy według miejscowych zasad i stylu oceniania miałby szansę zaliczyć taki test. W każdym odcinku odwiedza inny kraj, poznaje miasto, obserwuje ruch uliczny, sprawdza różnice między przepisami a praktyką i uczy się jazdy z pomocą lokalnych kierowców oraz instruktorów.

Zobacz także: