Skoszona trawa na samochodzie. Czasem kończy się tylko na zabrudzeniu
Samochód częściowo oblepiony świeżo skoszoną trawą to widok, który może skutecznie popsuć humor po powrocie na parking. W takiej sytuacji znalazł się dziennikarz Tomek Bodył.
- Zobaczyłem swój samochód, który był w połowie oblepiony trawą, poszedłem do ludzi, którzy tam kosili. Stwierdzili, że oni są w pracy i mają to w nosie. Dotarłem do firmy, która tam kosiła, i jej pracowników, którzy tam kosili, no ale z nimi rozmowa to też, jak to często rozmowa z firmami: czego pan od nas oczekuje? A my zapłacimy, a my nie zapłacimy, a może panu połowę samochodu umyjemy. Dlaczego mamy myć cały samochód, skoro tylko połowa jest brudna - mówi Tomek Bodył.
W tym przypadku sytuacja zakończyła się na zabrudzeniu auta.
Spod kosy spalinowej może wylecieć nie tylko trawa
Czasem zdarzają się sytuacje, że ze sprzętów do koszenia wylatują na przykład kamienie, które mogą uszkodzić auto. - Takich przypadków nie mieliśmy dużo, od maja do sierpnia to były cztery takie szkody zgłoszone - mówi Adam Przegaliński z Zarządu Zieleni Warszawa
Co zrobić, gdy znajdziemy się w takiej sytuacji?
Na to pytanie odpowiedział nam Mariusz Kurczyk z Komendy Głównej Policji. - Powinniśmy zrobić zdjęcia naszego samochodu, abyśmy mieli już tę bazę, na podstawie której możemy dochodzić odszkodowania - mówi Kurczyk. Pomocny może się okazać również monitoring. Kolejnym krokiem jest ustalenie, kto zajmował się koszeniem i to od tej firmy możemy dobiegać się odszkodowania - mówi Kurczyk.
- Próbujemy najpierw bezpośrednio uzyskać odszkodowanie, bo często jest tak, że taka spółdzielnia czy też firma, która wykonuje takie czynności, może mieć swoje ubezpieczenie OC i wtedy właśnie z tego ubezpieczenia OC zostanie nam wypłacone odszkodowanie - mówi Jarek Sadowski z serwisu Rankomat.
Nie zawsze uda się po dobroci
Wtedy sprawa może trafić do sądu. - Może się tak zdarzyć, że na przykład ta firma nie ma ubezpieczenia i mówi, że oni się nie zgadzają, że to już było, kamień uderzył w inne miejsce albo w ogóle ten kamień nie uderzył no i wtedy, jeśli nie mamy takich dokładnych dowodów, pozostaje nam właśnie zgłoszenie tej sprawy do sądu – mówi Jarek Sadowski. W ostateczności możemy także skorzystać z naszego AC. Choć jeśli nie udowodnimy winy firmie, która uszkodziła nasz pojazd, ta droga będzie się wiązała ze wzrostem stawki za ubezpieczenie.
"Raport Turbo" - gdzie i kiedy oglądać?
Oglądaj "Raport Turbo" od poniedziałku do piątku o 18:00 i 22:00 na kanale TVN Turbo. W programie zawsze najnowsze doniesienia ze świata motoryzacji i techniki. Codziennie nowa dawka informacji o premierach, rajdach i wyścigach i najważniejszych wydarzeniach.
Zobacz także:
- Jazda na suwak - jakie błędy popełniają kierowcy?
- Huangjuewan Overpass. Chińskie skrzyżowanie spaghetti
- Route 66 wciąż zachwyca. Legendarna trasa nadal przyciąga turystów z całego świata