Rząd chce ułatwić działalność torów wyścigowych
Projekt nowelizacji ustawy o sporcie zakłada rozszerzenie katalogu obiektów uznawanych za korzystające ze środowiska w ramach działalności sportowej. Do listy, na której znajdują się już m.in. boiska, korty tenisowe, lodowiska czy skateparki, mają zostać dopisane także tory sportów motorowych wraz z infrastrukturą towarzyszącą. Ma to ograniczyć ryzyko problemów administracyjnych, z którymi w ostatnim czasie mierzyły się tego typu obiekty.
Co istotne, w najnowszej wersji projektu zrezygnowano z wymogu posiadania określonej homologacji. Dzięki temu nowe przepisy mogłyby objąć nie tylko największe tory, ale również mniejsze obiekty wykorzystywane przez kierowców i zawodników kartingowych.
Konsultacje zakończone. Zainteresowanie było niewielkie
Choć przyszłość Toru Poznań od wielu tygodni budzi duże emocje w środowisku motorsportowym, konsultacje społeczne nie cieszyły się dużą popularnością. Do projektów zgłoszono zaledwie kilkadziesiąt opinii.
Wśród uczestników nie brakowało zarówno zwolenników zmian, którzy podkreślali znaczenie torów dla rozwoju sportów motorowych, jak i osób zwracających uwagę na kwestie ochrony środowiska oraz komfort mieszkańców okolicznych terenów.
Trwają prace nad przyszłością Toru Poznań
Tor Poznań nadal może prowadzić działalność. Automobilklub Wielkopolski uzyskał zgodę na funkcjonowanie obiektu do czasu zakończenia postępowania przed sądem administracyjnym.
Równolegle analizowane są obowiązujące normy hałasu w okolicy toru. Kluczowe będzie określenie charakteru pobliskiej zabudowy. Jeśli zostanie ona uznana za zabudowę mieszaną, dopuszczalny poziom hałasu wzrośnie z 50 do 55 dB, co mogłoby znacząco wpłynąć na ocenę funkcjonowania obiektu.
Nowe przepisy mogą pomóc także innym torom
Projekt nowelizacji został oceniony jako zgodny z Konstytucją RP oraz prawem Unii Europejskiej i trafił do dalszych prac legislacyjnych. Jeśli zmiany zostaną uchwalone, tory wyścigowe zostaną objęte przepisami ułatwiającymi ich funkcjonowanie.
Dla Toru Poznań może to być jedna z najważniejszych decyzji ostatnich lat. O przyszłości obiektu zdecydują jednak zarówno wynik prac nad ustawą, jak i rozstrzygnięcia toczących się postępowań dotyczących hałasu.