Hybrydy plug-in coraz częściej trafiają na rynek używanych aut
Samochody typu plug-in hybrid łączą napęd spalinowy z elektrycznym i pozwalają ładować akumulator z gniazdka. W zależności od sytuacji mogą poruszać się na silniku spalinowym, na prądzie albo korzystać z obu źródeł napędu.
Takie auta są obecne na rynku od lat. Początkowo ich udział w sprzedaży był niewielki, ale z czasem zyskały popularność, między innymi dzięki dopłatom oferowanym w wielu krajach. W Polsce nadal nie są tak powszechne jak na przykład w Niemczech, ale ich liczba systematycznie rośnie. Według Licznika Elektromobilności pod koniec maja 2026 roku po polskich drogach jeździły 143 623 samochody PHEV. Pierwsze hybrydy plug-in na samym prądzie pokonywały zwykle najwyżej kilkadziesiąt kilometrów. Najnowsze modele mają już większe akumulatory i potrafią przejechać ponad 100 km po pełnym naładowaniu.
Sprawdzono 1000 baterii w autach PHEV
Brytyjska firma Generational, specjalizująca się w analizie akumulatorów, opublikowała w marcu 2026 roku raport Battery Performance Index. W ramach badania przeanalizowano stan 1000 akumulatorów w używanych hybrydach plug-in. Wyniki porównano z danymi z 1000 samochodów w pełni elektrycznych. Badane auta miały od roku do 12 lat. Kondycję akumulatorów określono wskaźnikiem SoH, czyli State of Health. Im wyższa wartość, tym lepszy stan baterii względem jej pierwotnej pojemności. Średni wynik dla hybryd plug-in wyniósł 94,27 proc. początkowej pojemności. Dla aut elektrycznych było to 94,94 proc. Różnica jest niewielka, ale ważniejsze są dane dotyczące najsłabszych akumulatorów.
W PHEV-ach częściej trafiają się słabsze baterie
Z analizy wynika, że 4,7 proc. przebadanych akumulatorów w hybrydach plug-in miało mniej niż 85 proc. SoH. W przypadku samochodów elektrycznych odsetek baterii w takiej kondycji wyniósł 1,5 proc. Oznacza to, że wśród aut PHEV ponad trzykrotnie częściej pojawiały się egzemplarze z wyraźnie słabszą baterią. Według Olivera Phillpotta, prezesa Generational, wynika to przede wszystkim z różnic w sposobie użytkowania. Jedni kierowcy hybryd plug-in częściej korzystają z silnika spalinowego, inni w większym stopniu wykorzystują napęd elektryczny.
Stan baterii zależy od nawyków kierowcy
W samochodach w pełni elektrycznych sposób użytkowania jest bardziej przewidywalny, bo auto zawsze korzysta z energii zgromadzonej w akumulatorze. Właściciele takich pojazdów naturalnie wypracowują podobne nawyki związane z ładowaniem i eksploatacją. W przypadku hybryd plug-in rozbieżności są większe. Dwa samochody tego samego modelu, w podobnym wieku i z podobnym przebiegiem, mogą mieć zupełnie inną kondycję akumulatora. Dlatego przy zakupie używanego PHEV-a warto sprawdzić nie tylko historię serwisową i przebieg, ale także rzeczywisty stan baterii trakcyjnej.
Szybkie ładowanie i skrajne użytkowanie mogą szkodzić baterii
Na szybsze zużycie akumulatora w hybrydzie plug-in może wpływać również częste ładowanie z wysoką mocą. Coraz więcej nowych modeli PHEV pozwala korzystać z ładowania prądem stałym. W niektórych przypadkach moc ładowania może sięgać nawet 50 kW. Pierwotnie hybrydy plug-in były projektowane głównie z myślą o ładowaniu w domu. Taki proces trwa dłużej, często odbywa się z mocą do 11 kW albo niższą, ale jest łagodniejszy dla stosunkowo niewielkiego akumulatora. Szkodliwe mogą być także skrajne nawyki: regularne szybkie ładowanie do pełna i rozładowywanie baterii niemal do zera, nawet jeśli auto ma niewielki przebieg. Baterii nie sprzyja też pozostawienie jej na dłużej w stanie rozładowania, szczególnie przy niskiej temperaturze.
Przed zakupem używanej hybrydy plug-in warto sprawdzić akumulator
Dane z raportu pokazują, że średni stan akumulatorów w hybrydach plug-in jest nadal bardzo dobry. Jednocześnie większa zmienność wyników oznacza, że kupujący nie powinni opierać się wyłącznie na wieku samochodu i przebiegu.
Zobacz także:
- Co może wybuchnąć w samochodzie podczas upału?
- To już nie piątek. Statystyki wskazują nowy najbardziej pechowy dzień na drogach
- Zignorujesz polecenie strażaka? Grozi za to wysoka grzywna i punkty karne